Przemyśl przy ołtarzu 

+48 67 254 71 81

Jest nam dana Ewangelia o Jezusie Chrystusie, Synu Bożym - Ewangelia łaski i zbawienia. Ojciec dał Syna, abyśmy nawrócili się i wierzyli w Ewangelię, bez której nie ma ocalenia. Kto nie ma Ducha Chrystusowego, ten nie należy do Pana. Każdy, kto wierzy w Chrystusa, będzie zbawiony i usprawiedliwiony, będzie ochrzczony Duchem Świętym i ogniem.

MAREK RISTAU

Nie wiemy, w którym dniu nasz Pan przyjdzie, dlatego mamy uważać i czuwać bezustannie... Kiedy czas ten nadejdzie, nie mamy spać zajęci światem, ale gorliwie zajmować się sprawami Królestwa Bożego... Pan przyjdzie, Pan nadchodzi, Jego przyjście jest pewne, Jego przyjście będzie nagłe i potężne... Pan mówi do wszystkich: Czuwajcie! Szczęśliwi, którzy noszą Chrystusa w swoim sercu i zabiegają o Jego sprawy.

MAREK RISTAU

Dzień Pański przyjdzie jak złodziej w nocy. Wtedy na bezbożnych spadnie nagła zagłada. Kto wierzy, nie zginie, ponieważ nie jest w ciemności i ten dzień nie zaskoczy go jak złodziej. W Chrystusie jesteśmy sprawiedliwością Bożą, synami dnia i światłości - nie mamy nic wspólnego z nocą i ciemnością... Bez ustanku się modlimy, czuwamy, trwamy w trzeźwości i wstrzemięźliwości. Nie lekceważymy Słowa Pańskiego.

MAREK RISTAU

Pan mówi: Co uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tych potrzebujących - Mnieście uczynili. Pan oczekuje, że będziemy miłować się wzajemnie tak, jak On nas umiłował. Wiara działa przez miłość, a miłość nie ustaje w czynieniu dobra. Bez czynnej miłości bliźniego oddalamy się od Chrystusa... On ostrzega, że ci, którzy przeszli przez życie w twardym egoizmie, pójdą na wieczną karę...

MAREK RISTAU

Wiara w zmartwychwstanie daje nadzieję większą niż każdy smutek, bo tak jak Jezus umarł i zmartwychwstał, tak i my umrzemy i powstaniemy z martwych, aby na zawsze być już z Panem. Pan zstąpi z nieba, a wtedy ci, którzy umarli w Nim i my żyjący w Nim, będziemy porwani przez chwałę Bożą na spotkanie z Panem, które nigdy się nie zakończy. Jezus wszystko nam powiedział, abyśmy mieli radość i pociechę Ducha...

MAREK RISTAU