Poczet Proboszczów Parafii pw. Chrystusa Króla w Chojnie

Ks. Korneliusz Metelski
Założyciel i pierwszy proboszcz Parafii pw. Chrystusa Króla w Chojnie (Lata posługi w Chojnie: 1919–1923)

Ks. Korneliusz Metelski to postać fundamentalna dla historii Chojna. To dzięki jego determinacji, zmysłowi organizacyjnemu i odwadze, wieś odłączyła się od macierzystej parafii w Biezdrowie, zyskując duchową samodzielność. Jego praca przypadła na trudny, pionierski okres odradzania się państwowości polskiej po zaborach.

I. Czas przed utworzeniem parafii w Chojnie (do 1919 roku)ks. Korneliusz Metelski

Zanim ks. Metelski zapisał się w historii Chojna, pełnił posługę duszpasterską w Archidiecezji Poznańskiej jako kapłan diecezjalny. Kluczowym momentem w jego życiorysie było skierowanie go do Parafii pw. Świętego Krzyża i św. Mikołaja w Biezdrowie, gdzie pełnił funkcję administratora (zarządcy parafii).

W tamtym czasie Chojno było wsią filialną należącą do Biezdrowa. Mieszkańcy Chojna, aby uczestniczyć w Mszy św., musieli przeprawiać się przez Wartę (często promem) i pokonywać kilka kilometrów do kościoła parafialnego. Ks. Metelski, widząc te trudności oraz rosnącą liczbę mieszkańców Chojna, dostrzegł pilną potrzebę utworzenia na miejscu ośrodka duszpasterskiego.

Już w 1917 roku, będąc jeszcze w Biezdrowie, podjął konkretne działania:

  • Uzyskał zgodę Władzy Duchownej w Poznaniu na tworzenie zrębów nowej parafii.
  • Wspólnie z mieszkańcami dokonał zakupu gospodarstwa w Chojnie (wraz z domem mieszkalnym i zabudowaniami), które miało stać się zalążkiem przyszłego probostwa.
  • Nadzorował adaptację jednego z budynków gospodarczych na tymczasową kaplicę (pierwotnie pod wezwaniem św. Wojciecha) oraz przygotowanie mieszkania dla duszpasterza. Był to akt wielkiej odwagi inwestycyjnej w niepewnych czasach I wojny światowej.
II. Posługa w Chojnie (1919 – 1923)

Uwieńczeniem jego starań był dzień 1 października 1919 roku, kiedy to oficjalnie erygowano Parafię pw. Chrystusa Króla w Chojnie. Ks. Korneliusz Metelski został mianowany jej pierwszym administratorem (proboszczem).

Jego czteroletnia posługa w Chojnie (jako samodzielnej placówce) to czas intensywnej pracy u podstaw ("pracy organicznej"):

  1. Integracja społeczności: Chojno w tym okresie było wsią zróżnicowaną narodowościowo i wyznaniowo (zamieszkiwaną przez Polaków i Niemców). Po zwycięskim Powstaniu Wielkopolskim nastroje były napięte. Ks. Metelski, jako duszpasterz, musiał wykazać się wielkim taktem, by budować jedność parafii i łagodzić konflikty, jednocześnie krzewiąc polskość.
  2. Organizacje duszpasterskie: Rozumiał, że kościół to nie tylko budynek, ale ludzie. Dlatego natychmiast powołał do życia fundamentalne dla tamtych czasów grupy:
    • Żywy Różaniec (dla matek i ojców),
    • Stowarzyszenie Młodzieży (Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Męskiej i Żeńskiej – wychowujące nowe pokolenie w duchu patriotycznym),
    • Bractwo Świętego Wojciecha.
  3. Organizacja kultu: To on ustalał pierwsze porządki nabożeństw, odpustów i tradycji w nowej parafii, kładąc podwaliny pod życie liturgiczne, które w wielu aspektach przetrwało do dziś.
III. Czas po posłudze w Chojnie (od 1923 roku)

W 1923 roku ks. Korneliusz Metelski zakończył swoją misję w Chojnie. Na mocy decyzji władz kościelnych nastąpiła swoista "wymiana" proboszczów – ks. Metelski został przeniesiony do Parafii pw. św. Michała Archanioła i Wniebowzięcia NMP w Wieleniu nad Notecią, skąd do Chojna przybył ks. Teofil Poprawski.

W Wieleniu ks. Metelski kontynuował styl pracy, jaki wypracował w Chojnie – był duszpasterzem-społecznikiem i dobrym gospodarzem:

  • Zajmował się rozbudową zaplecza gospodarczego tamtejszej plebanii (wybudował m.in. nowe zabudowania inwentarskie).

W 1924 roku założył w Wieleniu Kółko Rolnicze, którego celem było podnoszenie kultury rolnej, edukacja chłopów i wzajemna pomoc sąsiedzka. Był to dowód na to, że troszczył się nie tylko o ducha, ale i o byt materialny swoich parafian.


Ks. Teofil Poprawski
Gospodarz, Społecznik i Muzyk (Lata posługi w Chojnie: 1923–1925)

Ks. Teofil Poprawski zapisał się w pamięci mieszkańców Chojna jako kapłan o niezwykle szerokich horyzontach – łączył w sobie duszę artysty (muzyka) z talentem pragmatycznego gospodarza. Choć jego posługa w Chojnie trwała zaledwie dwa lata, pozostawił po sobie trwałe ślady w infrastrukturze parafialnej i organizacji życia społecznego wsi.

I. Czas przed przybyciem do Chojna (1876–1923)

Urodził się 20 lutego 1876 roku w Toruniu, w rodzinie Jakuba, sierżanta wojska pruskiego, i Józefy. Jego droga do kapłaństwa była nietypowa i wiodła przez Europę Zachodnią, co dało mu solidne i wszechstronne wykształcenie.

  • Edukacja europejska: Dzieciństwo i młodość spędził w Metzu (Lotaryngia), gdzie jego ojciec pracował jako kościelny. Tam ukończył gimnazjum, dorastając w środowisku wielokulturowym.
  • Pasja muzyczna: Zanim przyjął święcenia, w 1897 roku udał się do Ratyzbony (Regensburg) w Bawarii. Studiował tam w słynnej szkole muzyki kościelnej, zgłębiając tajniki liturgii i śpiewu gregoriańskiego. Ta wiedza towarzyszyła mu przez całe życie – był znany z pięknego śpiewu i dbałości o oprawę muzyczną nabożeństw.
  • Święcenia i praca: Święcenia kapłańskie przyjął w 1899 roku w Gnieźnie. Pracował w kilku placówkach, ale najważniejszym przystankiem przed Chojnem była parafia w Wieleniu nad Notecią, gdzie pełnił funkcję proboszcza.
  • Wymiana: W 1923 roku nastąpiła swoista zamiana miejsc – ks. Metelski z Chojna trafił do Wielenia, a ks. Poprawski z Wielenia przybył do Chojna.
II. Posługa w Chojnie (1 lipca 1923 – 1925)

Ks. Teofil Poprawski objął urząd proboszcza w Chojnie 1 lipca 1923 roku. Przejmując młodą parafię (istniejącą formalnie dopiero od 4 lat), zrozumiał, że aby duszpasterz mógł w niej przetrwać i pracować, konieczne jest stworzenie solidnego zaplecza ekonomicznego.

Jego działalność w Chojnie koncentrowała się na dwóch filarach:

  1. Rozbudowa infrastruktury gospodarczej: W tamtych czasach utrzymanie księdza i kościoła opierało się w dużej mierze na gospodarstwie plebańskim. Ks. Poprawski okazał się doskonałym budowniczym. W krótkim czasie wybudował solidne, murowane zabudowania gospodarcze: stodołę, oborę, chlewnię i stajnię. Inwestycja ta zapewniła parafii niezależność i stabilność finansową na kolejne dziesięciolecia.
  2. Działalność społeczna i rolnicza: Nie ograniczał się tylko do murów kościelnych. Widząc potrzebę modernizacji rolnictwa na wsi, w 1924 roku założył w Chojnie Kółko Rolnicze i został jego pierwszym prezesem. Organizacja ta integrowała rolników, uczyła nowoczesnych metod upraw i wzajemnej pomocy.
  3. Wydarzenia duszpasterskie: To za jego kadencji, 15 maja 1924 roku, odbyła się w Chojnie pierwsza historyczna wizytacja kanoniczna. Przeprowadził ją sufragan poznański, biskup Stanisław Łukomski. Było to wielkie wydarzenie, które ostatecznie potwierdziło dojrzałość nowej struktury parafialnej.
III. Czas po posłudze w Chojnie (1925–1938)

Po intensywnych dwóch latach pracy organizacyjnej, w 1925 roku ks. Poprawski został przeniesiony na inną placówkę.

  • Dalsze probostwa: Najpierw trafił do parafii w Dębnie (dekanat nowomiejski). Następnie, w 1931 roku, został mianowany proboszczem w Dusznikach (Wielkopolska), gdzie pracował przez kolejne 7 lat.
  • Śmierć: Zmarł po ciężkiej chorobie 4 maja 1938 roku w szpitalu w Poznaniu, w wieku 62 lat.
  • Pamięć: Jego pogrzeb zgromadził tłumy wiernych i duchowieństwa, co było świadectwem szacunku, jakim darzono go za jego sumienność, talent kaznodziejski i muzyczny.

Wspomina się go jako kapłana, który choć nie budował samego kościoła w Chojnie, to stworzył solidne fundamenty pod jego codzienne funkcjonowanie, ucząc parafian nowoczesnego gospodarowania.


Ks. Franciszek Kopeć
Budowniczy Kościoła i Niezłomny Więzień Obozów (Lata posługi w Chojnie: 1925–1932)

Ks. Franciszek Kopeć to postać pomnikowa w dziejach Chojna. To jemu parafia zawdzięcza swoją świątynię – monumentalny kościół pw. Chrystusa Króla. Był kapłanem czynu, który łączył surowość i dyscyplinę z niezwykłą skutecznością organizacyjną, a jego późniejsze losy stały się świadectwem heroizmu w obliczu niemieckiego terroru.

I. Czas przed przybyciem do Chojna (1892–1925)

Urodził się 3 grudnia 1892 roku w Sarnowej (dziś dzielnica Rawicza), w rzemieślniczej rodzinie miejscowego szewca. Droga do kapłaństwa w jego przypadku wiodła przez trudne doświadczenia wojenne.

  • Edukacja: Był absolwentem prestiżowego Gimnazjum św. Marii Magdaleny w Poznaniu (słynnego "Marcinka"), gdzie zdał maturę. Formację duchową zdobywał w Seminarium Duchownym w Poznaniu i Gnieźnie.
  • W mundurze: Jego studia przerwała I wojna światowa. Został wcielony do armii niemieckiej, ale zwolniono go z niej z powodów zdrowotnych. Jednak mundur założył ponownie w wolnej Polsce – w latach 1920–1921 pełnił zaszczytną funkcję kapelana w Wojsku Polskim, służąc żołnierzom w trudnym czasie wojny polsko-bolszewickiej i formowania się granic.
  • Pierwsze kroki: Po święceniach pracował jako wikariusz, zdobywając doświadczenie niezbędne do podjęcia wyzwania, jakim miała być budowa kościoła.
II. Posługa w Chojnie (1 sierpnia 1925 – 1933)

Do Chojna przybył 1 sierpnia 1925 roku, przejmując parafię po ks. Poprawskim. Zastał wspólnotę zorganizowaną, ale wciąż modlącą się w tymczasowej kaplicy (zaadaptowanej stodole). Postawił sobie jeden cel: budowę domu Bożego z prawdziwego zdarzenia.

  • Wielka Budowa (1926–1928): Tempo prac, jakie narzucił, było imponujące, zważywszy na ówczesne możliwości techniczne i finansowe wsi:
    • Inicjatywę ogłosił już we wrześniu 1926 roku.
    • Kamień węgielny wmurowano miesiąc później.
    • Budowa trwała zaledwie dwa lata. Był to wysiłek całej społeczności, ale to ks. Kopeć był "silnikiem" tego przedsięwzięcia, zdobywając fundusze i nadzorując prace.
  • Konsekracja: Dzieło zwieńczyła uroczystość z 7 października 1928 roku, kiedy to do Chojna przybył Prymas Polski, kardynał August Hlond, by konsekrować nową świątynię pw. Chrystusa Króla. Był to jeden z najważniejszych dni w historii wsi.
  • Duszpasterstwo: Poza budową, dbał o formację duchową. Był opiekunem Stowarzyszenia Młodych Polek i kładł wielki nacisk na liturgię. Zapamiętano go jako kapłana wymagającego, punktualnego i bardzo konkretnego.
III. Czas po posłudze w Chojnie (od 1933 roku)

Po zakończeniu misji w Chojnie w 1933 roku, jego losy potoczyły się dramatycznie, wpisując się w martyrologię polskiego duchowieństwa.

  • Przed wojną: Został przeniesiony do parafii w Bytyniu, gdzie pracował do wybuchu II wojny światowej.
  • Dachau i Mauthausen (Męczeństwo): Po wkroczeniu Niemców został aresztowany. Przeszedł przez piekło obozów koncentracyjnych. Był więźniem KL Dachau oraz KL Mauthausen-Gusen (gdzie pracował w nieludzkich warunkach w kamieniołomach). Wrócił do Dachau, gdzie doczekał wyzwolenia przez armię amerykańską 29 kwietnia 1945 roku. Przeżył, mimo skrajnego wycieńczenia.
  • Lubasz (Sanktuarium): Po powrocie do Polski w 1945 roku nie szukał odpoczynku. W 1947 roku został proboszczem w Lubaszu (Sanktuarium Królowej Rodzin). Tam również dał się poznać jako budowniczy – odnowił zniszczony wojną kościół i rozbudował plebanię.

Śmierć: Zmarł w opinii gorliwego kapłana 14 stycznia 1963 roku. Został pochowany na cmentarzu parafialnym w Lubaszu, gdzie jego grób otoczony jest pamięcią parafian – podobnie jak mury kościoła w Chojnie przypominają o nim do dziś.


Ks. Antoni Szymczak
Powstaniec Wielkopolski i Gospodarz Wnętrza (Lata posługi w Chojnie: 1933–1936)

Ks. Antoni Szymczak to postać wyróżniająca się w historii parafii żołnierską przeszłością. Zanim założył sutannę, walczył z bronią w ręku o niepodległość Polski. Jako proboszcz w Chojnie dał się poznać jako doskonały organizator, który w trudnych czasach wielkiego kryzysu gospodarczego zdołał wyposażyć surowe mury kościoła i nadać im sakralny blask.

I. Czas przed przybyciem do Chojna (1899–1933)

Urodził się 17 stycznia 1899 roku w Wanne (Westfalia, Niemcy) w rodzinie polskich emigrantów zarobkowych. Jego droga do kapłaństwa była długa i wiodła przez fronty wojenne, co ukształtowało jego twardy, patriotyczny charakter.

  • Szlak bojowy: W 1917 roku, jako 18-latek, został wcielony do armii niemieckiej i wysłany na front francuski. Po powrocie do Wielkopolski nie złożył broni. Wstąpił do Polskiej Organizacji Wojskowej, a po wybuchu Powstania Wielkopolskiego brał w nim czynny udział, walcząc o przyłączenie tych ziem do Macierzy.
  • Wojna 1920 roku: Jego służba nie zakończyła się na powstaniu. Walczył również w wojnie polsko-bolszewickiej. Za swoje męstwo został odznaczony Krzyżem Powstańczym.
  • Późne powołanie: Dopiero po zakończeniu walk o granice, w 1920 roku, mógł zdać maturę (w Gimnazjum w Rogoźnie) i wstąpić do Seminarium Duchownego. Święcenia kapłańskie przyjął w 1924 roku.
  • Wikariaty: Przed objęciem probostwa w Chojnie pracował jako wikariusz w kilku parafiach, zdobywając doświadczenie duszpasterskie.
II. Posługa w Chojnie (1 stycznia 1933 – 1936)

Do Chojna przybył na początku 1933 roku. Zastał kościół wybudowany, ale wciąż wymagający ogromnych nakładów na wykończenie wnętrza. Jego zadanie było tym trudniejsze, że przypadło na lata głębokiego kryzysu gospodarczego, który dotkliwie odczuwali rolnicy.

Mimo trudności finansowych, ks. Szymczak okazał się skutecznym gospodarzem:

  • Spłata długów: Jego pierwszym sukcesem było uregulowanie ciążących na parafii długów hipotecznych zaciągniętych na budowę kościoła. Wymagało to wielkiej dyscypliny finansowej.
  • Wyposażenie wnętrza: To dzięki niemu surowe wnętrze świątyni zyskało "duszę". Ufundował ławki dla wiernych oraz konfesjonały, które służą do dziś.
  • Nowe Organy (1936): Jego największym dziełem w Chojnie był zakup organów piszczałkowych. Instrument zamówił w renomowanej firmie Wacława Biernackiego. Był to ogromny wydatek i logistyczne wyzwanie, które zwieńczyło proces budowy kościoła, dając mu potężny głos.
  • Duszpasterstwo: Kładł duży nacisk na formację świeckich. Prężnie rozwijał Akcję Katolicką oraz Stowarzyszenie Młodzieży Męskiej i Żeńskiej (dla młodzieży męskiej ufundował sztandar w 1934 roku).
III. Czas po posłudze w Chojnie (od 1936 roku)

W połowie 1936 roku ks. Szymczak został przeniesiony z Chojna. Jego dalsze losy, zwłaszcza w czasie II wojny światowej, były burzliwe, choć inne niż jego poprzedników.

  • Przed wojną: Po wyjeździe z Chojna pracował m.in. jako wikariusz w Czempiniu.
  • Okres II wojny światowej: W przeciwieństwie do ks. Kopcia i ks. Szczerkowskiego, uniknął zesłania do obozu koncentracyjnego. Po aresztowaniu przez gestapo w 1940 roku (początkowo przetrzymywany w klasztorze w Lubiniu), został wysiedlony do Generalnego Gubernatorstwa. Tam, w trudnych warunkach okupacyjnych, przeżył wojnę, opiekując się swoją matką.
  • Odbudowa w Siedlcu: Po wojnie wrócił do Wielkopolski. W 1946 roku objął parafię w Siedlcu (dekanat zbąszyński). Tam również musiał być "budowniczym" – wyremontował zniszczony działaniami wojennymi kościół, odbudował wieżę (zniszczoną pociskiem artyleryjskim) i plebanię.

Śmierć: Zmarł jako proboszcz w Siedlcu 24 sierpnia 1957 roku. Został pochowany na tamtejszym cmentarzu parafialnym, żegnany jako kapłan-patriota, który całe życie walczył i budował dla Polski i Kościoła.


Ks. Ireneusz Szczerkowski
Świadek Historii i Więzień Dachau (Lata posługi w Chojnie: 1936–1940 oraz 1946)

Ks. Ireneusz Szczerkowski to postać symboliczna dla wojennych losów parafii. Jego duszpasterzowanie w Chojnie składa się z dwóch etapów: spokojnej pracy u schyłku II Rzeczypospolitej oraz krótkiego, ale wzruszającego powrotu po piekle obozu koncentracyjnego. Był jednym z nielicznych kapłanów z regionu, którym dane było przeżyć zagładę i wrócić do swoich owiec.

I. Czas przed przybyciem do Chojna (1906–1936)

Urodził się 15 grudnia 1906 roku. Należał do pokolenia, które dorastało w wolnej Polsce.

  • Powołanie: Formację kapłańską zdobywał w Arcybiskupim Seminarium Duchownym. Święcenia kapłańskie przyjął 14 czerwca 1930 roku.
  • Pierwsze doświadczenia: Przed objęciem samodzielnej placówki w Chojnie, pracował jako wikariusz, m.in. w parafii w Wyskoci (od 1930 roku). Dał się tam poznać jako kapłan gorliwy i oddany pracy z młodzieżą.
II. Posługa w Chojnie (1936 – 1940 oraz powrót w 1946)

Do Chojna przybył w połowie 1936 roku, przejmując parafię po ks. Szymczaku.

  • Czas pokoju (1936–1939): Przez pierwsze trzy lata kontynuował prace swoich poprzedników. Był to czas stabilizacji parafii – kościół był już wybudowany i wyposażony (organy). Ks. Szczerkowski skupił się na pracy duszpasterskiej, rozwijając bractwa i stowarzyszenia katolickie. Był lubianym duszpasterzem, blisko związanym z parafianami.
  • Wybuch wojny i aresztowanie (1939–1940): Dramat rozpoczął się wraz z okupacją niemiecką. Niemcy, realizując plan niszczenia polskiej inteligencji i duchowieństwa w "Kraju Warty", rozpoczęli masowe aresztowania. Ks. Szczerkowski został aresztowany przez Gestapo na początku 1940 roku (wielu kapłanów aresztowano w falach w styczniu i maju/sierpniu 1940). Został wyrwany ze swojej parafii, która na lata została pozbawiona stałego pasterza.
  • Powrót (1946): Jest to niezwykły moment w historii Chojna. W 1946 roku, po wyzwoleniu obozu i rekonwalescencji, ks. Szczerkowski wrócił do swojej parafii. Było to wydarzenie pełne wzruszeń – parafianie witali swojego proboszcza, którego uważali za zmarłego. Zastał kościół ograbiony (Niemcy w 1942 roku zarekwirowali dzwony i sygnaturkę). Przez krótki czas (kilka miesięcy w 1946 r.) starał się zorganizować życie religijne na nowo, udzielał zaległych chrztów i ślubów, "zszywając" rozerwaną przez wojnę wspólnotę.
III. Czas po posłudze w Chojnie (Męczeństwo i dalsze życie)

Jego losy poza Chojnem są zdominowane przez traumę obozową oraz późniejszą, długoletnią pracę w innej parafii.

  • Obóz koncentracyjny (1940–1945): Po aresztowaniu przeszedł typową dla wielkopolskich księży drogę męki. Był więziony w Fortu VII w Poznaniu, a następnie wywieziony do obozu koncentracyjnego KL Dachau. Otrzymał numer obozowy, stając się jednym z tysięcy numerów. Przeżył nieludzkie warunki, głód, eksperymenty medyczne i tyfus. Doczekał wyzwolenia obozu przez wojska amerykańskie 29 kwietnia 1945 roku.
  • Ptaszkowo (1947–1980): Władze duchowne, widząc potrzebę obsadzenia innych placówek, przeniosły go z Chojna. Na przełomie 1946/1947 roku został proboszczem parafii pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Ptaszkowie (koło Grodziska Wielkopolskiego). Tam spędził resztę swojego życia – ponad 30 lat. Był tam szanowanym duszpasterzem, który odbudowywał tamtejszą wspólnotę po wojnie.

Śmierć: Zmarł w 1980 roku jako proboszcz w Ptaszkowie. Tam też spoczął, pozostając w pamięci jako niezłomny świadek wiary, który przeszedł przez "piekło na ziemi", by dalej służyć Bogu i ludziom.


Ks. Kazimierz Dybski
Strażnik w Czasie Burzy i Administrator Dwóch Parafii (Lata posługi w Chojnie: 1940–1941 oraz 1945–1946)

Ks. Kazimierz Dybski to postać wyjątkowa, która zapewniła ciągłość życia sakramentalnego w Chojnie w momentach największego zagrożenia i chaosu. Jego posługa różniła się od innych – była misją ratunkową. Jako jedyny z okolicznych kapłanów zdołał przetrwać okupację na wolności (w ukryciu), by natychmiast po przejściu frontu podnieść z ruin życie duchowe Chojna i sąsiedniego Biezdrowa.

I. Czas przed posługą w Chojnie (1909–1940)

Urodził się 10 listopada 1909 roku we Lwowie. Jego droga do Wielkopolski wiodła przez powołanie kapłańskie realizowane w trudnych czasach przedwojennych.

  • Święcenia: Święcenia kapłańskie przyjął 11 czerwca 1938 roku w Poznaniu. Był kapłanem młodym, wyświęconym zaledwie rok przed wybuchem II wojny światowej.
  • Więź z Biezdrowem: Jego losy nierozerwalnie splotły się z sąsiednią parafią. Przed wojną został skierowany jako wikariusz do parafii pw. Świętego Krzyża i św. Mikołaja w Biezdrowie. Pracował tam u boku proboszcza, ks. Grzegorza Kucharskiego.
  • Wybuch wojny: Gdy Niemcy rozpoczęli aresztowania duchowieństwa (w tym proboszczów z Chojna i Biezdrowa), młody wikariusz stanął przed wyzwaniem opieki nad osieroconymi wiernymi.
II. Posługa w Chojnie (Okres wojny i tuż po wyzwoleniu)

Jego obecność w Chojnie to dwa dramatyczne etapy:

  1. Lata 1940–1941 (W cieniu terroru): Po aresztowaniu proboszcza Ireneusza Szczerkowskiego, ks. Dybski starał się nieoficjalnie otaczać opieką duszpasterską mieszkańców Chojna, dojeżdżając z posługą lub udzielając sakramentów w konspiracji.
    • Ukrywanie się: Gdy terror niemiecki osiągnął apogeum, a pętla wokół duchowieństwa się zacisnęła, ks. Dybski – w przeciwieństwie do swoich przełożonych – zdołał uniknąć aresztowania. Przez kolejne lata wojny ukrywał się, unikając wywózki do obozu, co pozwoliło mu przetrwać i pozostać na miejscu.
  2. Lata 1945–1946 (Odbudowa życia): Natychmiast po przejściu frontu i ucieczce Niemców (wiosna 1945 r.), ks. Dybski ujawnił się i przystąpił do pracy. Był jedynym kapłanem w okolicy.
    • Podwójny Administrator: Oficjalnie administrował dwiema parafiami jednocześnie: Biezdrowem (gdzie proboszcz zginął w Dachau) i Chojnem (gdzie proboszcz jeszcze nie wrócił).
    • Reaktywacja życia: To on odprawił pierwsze wolne Msze św., chrzcił dzieci urodzone w czasie wojny i błogosławił małżeństwa. Pomógł reaktywować przedwojenne organizacje, w tym Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Męskiej i Żeńskiej, dając ludziom poczucie powrotu do normalności.
    • Wsparcie rodziny: Ciekawym epizodem z tego czasu jest fakt, że w prowadzeniu gospodarstwa plebańskiego w Chojnie w 1945 roku pomagał mu jego szwagier. W zrujnowanej powojennej rzeczywistości była to nieoceniona pomoc, pozwalająca utrzymać księdza i funkcjonowanie parafii.
III. Czas po posłudze w Chojnie (1946–1974)

Jego misja w Chojnie zakończyła się w 1946 roku, gdy do parafii wrócił ocalały z obozu ks. Szczerkowski, a następnie przybył ks. Mieczysław Posmyk. Ks. Dybski mógł wtedy poświęcić się w pełni swojej macierzystej placówce.

  • Proboszcz w Biezdrowie: Został mianowany proboszczem w Biezdrowie. Spędził tam resztę swojego życia, będąc duszpasterzem przez niemal 30 lat (licząc od 1945 roku).
  • Dziedzictwo: W Biezdrowie kontynuował dzieło odbudowy, dbając o tamtejsze Sanktuarium Krzyża Świętego. Był kapłanem bardzo szanowanym przez lokalną społeczność, pamiętającą jego odwagę i poświęcenie w najtrudniejszych chwilach.
  • Śmierć: Zmarł 18 maja 1974 roku.

Pochówek: Został pochowany na cmentarzu parafialnym w Biezdrowie, wśród wiernych, którym służył przez całe swoje kapłańskie życie – zarówno w czasie wojny, jak i pokoju.


Ks. Mieczysław Posmyk
Kapelan Wojskowy i Modernizator (Lata posługi w Chojnie: 1946–1949)ks. Mieczysław Posmyk

Ks. Mieczysław Posmyk to postać, która symbolizuje powojenne podnoszenie się z ruin. Jego misją w Chojnie było nie tylko leczenie duchowych ran po okupacji, ale także fizyczna odbudowa i unowocześnienie kościoła. To on "zapalił światło" w świątyni i przywrócił jej głos, fundując nowe dzwony.

I. Czas przed przybyciem do Chojna (1912–1946)

Urodził się 1 stycznia 1912 roku w Działoszynie (powiat wieluński). Jego droga kapłańska została bardzo szybko skonfrontowana z brutalnością wojny.

  • Początki: Święcenia kapłańskie przyjął w Poznaniu 22 maja 1937 roku. Jego pierwszą placówką wikariuszowską była parafia w Cerekwicy Starej (od 1938 roku).
  • Wojna w mundurze (1939): W chwili wybuchu II wojny światowej pełnił posługę jako kapelan Wojska Polskiego. Wziął udział w kampanii wrześniowej, dzieląc los żołnierzy na froncie.
  • Niewola (Oflag): Po klęsce wrześniowej trafił do niewoli niemieckiej. Wojnę spędził nie w obozie koncentracyjnym (jak jego poprzednicy z Chojna), lecz w obozach jenieckich dla oficerów – Oflagach. Przebywał m.in. w Oflagu IX A Rotenburg oraz w słynnym Oflagu VII A Murnau. Pobyt w Murnau był znaczący – więziono tam elitę polskiej armii, a ks. Posmyk uczestniczył w bogatym życiu religijnym i intelektualnym, jakie jeńcy zorganizowali za drutami.
II. Posługa w Chojnie (1 października 1946 – 1949)

Do Chojna przybył 1 października 1946 roku, przejmując parafię po okresie tymczasowej administracji ks. Dybskiego i krótkim powrocie ks. Szczerkowskiego. Mimo że spędził tu tylko 3 lata, działał z wojskową wręcz skutecznością.

  • Elektryfikacja (1948): Jego największym osiągnięciem cywilizacyjnym było doprowadzenie prądu do kościoła. W 1948 roku założono w świątyni instalację elektryczną, co w tamtych czasach na wsi było symbolem nowoczesności.
  • Nowe Dzwony (1949): Niemcy w czasie wojny zarekwirowali dzwony parafialne. Ks. Posmyk nie mógł pogodzić się z ciszą na wieży. Zorganizował zbiórkę i zakupił dwa nowe dzwony, którym nadano imiona "Maryja" i "Wojciech". Ich uroczyste poświęcenie w 1949 roku było wielkim świętem całej wsi.
  • Remont wieży: W 1950 roku (kończąc prace rozpoczęte jeszcze za jego kadencji lub tuż po) sfinalizowano naprawę wieży kościelnej, uszkodzonej pociskami w 1945 roku.
  • Odnowa duchowa: W 1949 roku zorganizował pierwsze po wojnie Misje Święte, prowadzone przez Ojców Oblatów. Miały one na celu duchowe odrodzenie parafian po traumie wojennej.
III. Czas po posłudze w Chojnie (1949–1984)

W połowie 1949 roku ks. Posmyk został odwołany z Chojna i skierowany do nowych zadań w archidiecezji.

  • Wędrówka duszpasterska: Bezpośrednio po Chojnie objął jako proboszcz parafię w Skórzewie (1949–1950), a następnie w Ociążu (1950–1955). W kolejnych latach pracował m.in. jako administrator w Skalmierzycach Nowych.
  • Przystań w Chrzypsku: Swoją najdłuższą posługę pełnił w Chrzypsku Wielkim. Był tam proboszczem parafii pw. św. Wojciecha przez 13 lat (1970–1983), aż do momentu, gdy zdrowie zmusiło go do ograniczenia aktywności.
  • Śmierć: Zmarł 17 stycznia 1984 roku w Poznaniu.

Pochówek: Został pochowany na Cmentarzu na Miłostowie w Poznaniu, w kwaterze kapłańskiej, spoczywając z dala od parafii, które budował, ale w pamięci wielu jako ten, który przyniósł światło.


Ks. Stanisław Lis
Duszpasterz Pokoleń i Rekordzista (Lata posługi w Chojnie: 1949–1985)

Ks. Stanisław Lis to postać-instytucja. Jest absolutnym rekordzistą w powojennej historii Chojna pod względem długości posługi – spędził tu aż 36 lat. Dla wielu parafian był "od zawsze": to on chrzcił, udzielał I Komunii św., błogosławił małżeństwa i odprowadzał na cmentarz całe pokolenia mieszkańców. Jego czasy to okres trudnej koegzystencji z władzą ludową, ale też wielkiej integracji lokalnej społeczności.

I. Czas przed przybyciem do Chojna (1912–1949)

ks. Stanisław LisUrodził się 4 marca 1912 roku na Śląsku. Jego droga kapłańska splotła się z tragicznymi losami Kresów Wschodnich i powojennymi przesiedleniami.

  • Lwowskie korzenie kapłaństwa: Święcenia kapłańskie przyjął 29 czerwca 1935 roku we Lwowie. Fakt ten sugeruje, że do Wielkopolski trafił po 1945 roku, w ramach fali repatriacji duchowieństwa z utraconych ziem wschodnich.
  • Pierwsze lata w Wielkopolsce: Po wojnie szukał swojego miejsca w nowej rzeczywistości administracyjnej Kościoła.
    • W latach 1945–1947 pracował jako administrator/proboszcz w Bukówcu Górnym.
    • Następnie, w latach 1947–1949, pełnił posługę proboszcza w parafii pw. św. Walentego w Pakosławiu.
II. Posługa w Chojnie (1949 – 1985)

Objął parafię w Chojnie pod koniec 1949 roku. Rozpoczął urzędowanie w najciemniejszym okresie stalinizmu, a zakończył w czasach "Solidarności".

  • Trudne początki (Stalinizm): Już na starcie musiał mierzyć się z wrogością władz komunistycznych. W grudniu 1949 roku, w ramach walki ideologicznej, przy miejscowej remizie utworzono Koło Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej. Ks. Lis musiał z wielką roztropnością prowadzić duszpasterstwo, by chronić wiernych i kościół.
  • Gospodarz z pomysłem: Znany był z zaradności. Anegdota głosi, że gdy w 1953 roku parafia (wspólnie ze strażakami) kupowała samochód marki Ford, kredyt w banku zaciągnięto oficjalnie "na zakup krowy", gdyż władza ludowa nie finansowała inicjatyw kościelnych.
  • Rozwój wsi: Aktywnie wspierał inicjatywy społeczne, m.in. budowę szosy łączącej Wronki z Popowem (lata 1950–1953), co otworzyło Chojno na świat.
  • Życie rodzinne na plebanii: Ks. Lis był bardzo zżyty z rodziną. Sprowadził na plebanię swoich starzejących się rodziców, którymi opiekował się aż do ich śmierci. To zbudowało silną więź emocjonalną między nim a mieszkańcami wsi, którzy widzieli w nim nie tylko urzędnika, ale człowieka oddanego bliskim.
III. Czas po posłudze w Chojnie (1985–1999)

W 1985 roku, mając 73 lata, przeszedł na zasłużoną emeryturę, przekazując parafię w ręce ks. Andrzeja Najdka.

  • Jesień życia: Opuścił Chojno i zamieszkał w Domu Księży Emerytów w Poznaniu-Antoninku. Tam spędził ostatnie 14 lat życia jako kapłan-senior.
  • Śmierć: Zmarł 27 listopada 1999 roku.

Powrót do domu: W przeciwieństwie do wielu innych kapłanów, jego ostatnią wolą był powrót do Chojna. Został pochowany na cmentarzu parafialnym w Chojnie. Spoczął w sąsiedztwie grobów swoich rodziców i wśród parafian, którym poświęcił większość swojego życia. Jego grób jest do dziś miejscem pamięci i modlitwy mieszkańców.


Ks. Andrzej Najdek
Proboszcz Czasów Przełomu i Budowniczy Wspólnoty (Lata posługi w Chojnie: sierpień 1987 – 30 czerwca 1990)

Ks. Andrzej Najdek objął parafię w Chojnie w drugiej połowie lat 80. Choć jego posługa trwała niespełna trzy lata, przypadła na czas historycznych zmian w Polsce. Zapisał się w pamięci jako duszpasterz bliski ludziom, który przeszedł do Chojna z niedalekiego Lubasza, doskonale znając specyfikę nadwarciańskiego regionu.

I. Czas przed przybyciem do Chojna (1945–1987)ks. Andrzej Najdek
  • Urodzenie: Urodził się w 1945 roku.
  • Święcenia: Sakrament kapłaństwa przyjął 23 maja 1970 roku.
  • Droga wikariuszowska: Zanim został proboszczem, służył jako wikariusz w kilku wielkopolskich parafiach:
    • Pracował w Przemęcie.
    • Pełnił posługę w Śremie do 10 czerwca 1981 roku.
    • W latach 1985–1987 był wikariuszem w pobliskim Lubaszu. To właśnie z lubaskiego sanktuarium, tak bliskiego sercom mieszkańców Chojna, trafił bezpośrednio do naszej parafii.
II. Posługa w Chojnie (sierpień 1987 – 30 czerwca 1990)

Objął urząd proboszcza w parafii pw. Chrystusa Króla w sierpniu 1987 roku.

  • Działalność: Jego krótka, ale intensywna kadencja skupiała się na podtrzymaniu dynamiki duszpasterskiej po długoletniej epoce ks. Lisa.
  • Wydarzenia: Był świadkiem i uczestnikiem przemian roku 1989, dbając o to, by wspólnota parafialna odnalazła się w nowej, wolnej rzeczywistości społecznej.
  • Zakończenie posługi: Funkcję proboszcza w Chojnie sprawował do 30 czerwca 1990 roku.
III. Czas po posłudze w Chojnie (1990–2007)

Po opuszczeniu Chojna kontynuował swoją misję w innych częściach archidiecezji.

  • Rezydentura w Brodach: W roku 2003 przebywał jako rezydent w parafii pw. św. Andrzeja Apostoła w Brodach Poznańskich.
  • Śmierć: Zmarł 5 września 2007 roku w wieku 62 lat.

Miejsce spoczynku: Został pochowany w miejscowości Brody.


Ks. Franciszek Stasik
Niezłomny Świadek i Budowniczy Wieży (Lata posługi w Chojnie: 1990–1994)

Ks. Franciszek Stasik zapisał się w historii Chojna jako kapłan o wielkiej pokorze, ale i niezwykle silnym charakterze, ukształtowanym przez trudne doświadczenia wojenne oraz lata inwigilacji przez służby bezpieczeństwa. Choć jego posługa w naszej parafii była zwieńczeniem jego drogi jako proboszcza, pozostawił po sobie trwały ślad w architekturze kościoła i sercach wiernych.

ks. Franciszek StasikI. Czas przed przybyciem do Chojna (1929–1990)
  • Pochodzenie i młodość: Urodził się 2 sierpnia 1929 roku w Czarnotkach koło Środy Wielkopolskiej. Jego edukację przerwała II wojna światowa – po ukończeniu trzech klas szkoły podstawowej musiał kontynuować naukę na tajnych kompletach w czasie okupacji.
  • Droga do kapłaństwa: Do Seminarium Duchownego wstąpił w 1950 roku (studia w Gnieźnie i Poznaniu). Święcenia kapłańskie przyjął 26 maja 1956 roku w poznańskiej farze z rąk abp. Walentego Dymka.
  • W niełasce władz: Już na starcie drogi kapłańskiej naraził się władzom komunistycznym odważnymi kazaniami, co sprawiło, że przez lata był inwigilowany przez tajne służby (aż do 1989 r.). Zanim został proboszczem, pracował jako wikariusz m.in. w Kościanie, Czarnkowie, Ostrowie Wlkp. (parafia św. Antoniego, 1960–1964), Ostrzeszowie, Zbąszyniu i Międzychodzie.
  • Doświadczenie proboszczowskie: Pierwsze probostwo objął w 1967 roku w Parkowie. Następnie przez ponad 15 lat (najdłużej w swojej karierze) był proboszczem w Trębaczowie koło Kępna, skąd przybył do Chojna.
II. Posługa w Chojnie (1990–1994)

Do Chojna nad Wartą przybył w 1990 roku. Jego czteroletnia kadencja była czasem intensywnego domykania wielkich inwestycji:

  • Zwieńczenie wieży (1993): To najważniejsze dzieło budowlane ks. Stasika w Chojnie. Nadzorował on wykonanie i montaż miedzianego hełmu wieży kościelnej, który nadał świątyni ostateczny, majestatyczny wygląd.
  • Remonty wnętrza: Za jego czasów odnowiono wnętrze kościoła, w tym ołtarze i organy, dbając o należytą godność miejsca modlitwy.
  • Odejście: Ze względu na pogarszający się stan zdrowia, w 1994 roku zdecydował się przejść na emeryturę.
III. Emerytura w Ostrowie Wielkopolskim (1994–2007)

Po opuszczeniu Chojna wrócił do Ostrowa Wielkopolskiego, z którym był związany od lat 60.

  • Służba do końca: Mimo emerytury, z wielkim zaangażowaniem włączył się w życie nowo powstałej (w 1995 r.) parafii pw. Świętej Rodziny. Był tam niezwykle cenionym spowiednikiem i pomocą dla proboszcza. Często powtarzał, że "chce być jeszcze użyteczny", co udowadniał codzienną posługą.
  • Złoty Jubileusz: W 2006 roku uroczyście obchodził 50-lecie kapłaństwa.
  • Śmierć: Zmarł 12 marca 2007 roku w wieku 77 lat.

Miejsce spoczynku: Spoczął na cmentarzu parafialnym przy ulicy Bema w Ostrowie Wielkopolskim, żegnany przez rzesze wiernych z wielu parafii, w których służył.


Ks. kanonik Paweł Pawlicki
Duszpasterz Ludzi w Kryzysie i Budowniczy Wspólnoty (Lata posługi w Chojnie: 1994 – obecnie)

Ks. Paweł Pawlicki to postać nietuzinkowa, łącząca tradycyjną posługę proboszcza z nowoczesnym podejściem do problemów społecznych. W Chojnie pracuje nieprzerwanie od ponad trzech dekad, co pozwoliło mu nie tylko przeprowadzić liczne remonty, ale przede wszystkim zbudować unikalną wspólnotę opartą na autentyczności i pomocy drugiemu człowiekowi.

ks. Pawel Pawlicki

I. Czas przed przybyciem do Chojna (1950–1994)
  • Urodzenie i młodość: Urodził się 21 września 1950 roku w Środzie Wielkopolskiej.
  • Święcenia: Sakrament kapłaństwa przyjął 23 maja 1974 roku w Poznaniu.
  • Związek z Ziemią Wroniecką: Zanim został proboszczem w Chojnie, przez 8 lat (1986–1994) pełnił posługę wikariusza w sąsiednim Biezdrowie (Sanktuarium Krzyża Świętego). To tam poznał specyfikę nadwarciańskich wiosek, co ułatwiło mu późniejsze wejście w nową wspólnotę.
II. Posługa w Chojnie (od 1 lipca 1994 roku)

Objął parafię pw. Chrystusa Króla po odejściu ks. Stasika. Jego działalność w Chojnie wykracza daleko poza mury kościoła:

  1. Działalność Terapeutyczna (Ruch AA): Ks. Pawlicki jest jednym z najbardziej znanych w Polsce duszpasterzy trzeźwości. Sam otwarcie dzieli się swoim doświadczeniem walki z nałogiem (nie pije od 1986 r.), co stało się fundamentem jego wiarygodności. Założył Fundację "Wybór", a plebania w Chojnie stała się miejscem spotkań i rekolekcji dla osób uzależnionych oraz ich rodzin z całego kraju.
  2. Praca w Więziennictwie: Od lat pełni funkcję kapelana w Zakładzie Karnym we Wronkach. Jego praca z osadzonymi jest przedłużeniem jego misji duszpasterstwa osób wykluczonych i poszukujących nowej drogi życia.
  3. Inwestycje i Integracja:
    • Wybudował przy plebanii nowoczesne zaplecze (m.in. boiska, miejsca noclegowe), tworząc bazę dla obozów młodzieżowych i grup rekolekcyjnych.
    • Zadbał o techniczne aspekty świątyni (m.in. automatyzacja dzwonów, nagłośnienie).
    • Jest animatorem życia sportowego – przez lata organizował "Nadwarciańską Ligę Piłkarską", integrując młodzież i dorosłych poprzez sport.
III. Jubileusze i obecna misja
  • Złoty Jubileusz (2024): W maju 2024 roku parafia w Chojnie uroczyście świętowała 50-lecie kapłaństwa swojego proboszcza. Było to wydarzenie ogólnogminne, gromadzące przedstawicieli władz, więziennictwa, środowisk trzeźwościowych oraz rzesze wdzięcznych parafian.
  • Status seniora: Mimo osiągnięcia wieku emerytalnego, ks. kanonik Paweł Pawlicki decyzją władz archidiecezjalnych nadal pełni funkcję proboszcza w Chojnie, ciesząc się niesłabnącym szacunkiem społeczności.

Ks. Pawlicki nadał Chojnu nową tożsamość – wsi kojarzonej z nadzieją, walką z nałogami i otwartością na każdego człowieka, niezależnie od jego przeszłości.