
Święty Andrzej Dung-Lac i Towarzysze – świadkowie niezłomnej wiary Kościoła w Wietnamie
Obchodzone 24 listopada wspomnienie świętego Andrzeja Dung-Lac, prezbitera, i jego Towarzyszy kieruje wzrok Kościoła ku jednej z najbardziej dramatycznych, a jednocześnie najbardziej świetlanych kart historii chrześcijaństwa. Męczennicy wietnamscy – 117 kanonizowanych świadków wiary oraz tysiące tych, których imiona znane są jedynie Bogu – należą do grona bohaterów, którzy swoim życiem i śmiercią potwierdzili prawdę Ewangelii. Ich świadectwo stanowi pomost między tradycją pierwszych męczenników starożytnych a doświadczeniem współczesnego Kościoła, dla którego Wietnam jest jedną z najdynamiczniej rozwijających się wspólnot wiary.
Trudny czas Ewangelii w Wietnamie
Historia chrześcijaństwa w Wietnamie sięga XVII wieku, kiedy pierwsi misjonarze – głównie jezuici portugalscy i francuscy – dotarli do wybrzeży Annamu i Tonkinu. Ewangelia natrafiła jednak na opór lokalnych władz, obawiających się wpływów europejskich oraz rozbicia tradycyjnego ładu społecznego. Martyrologium Romanum podkreśla, że od połowy XVII do połowy XIX wieku na ziemiach dzisiejszego Wietnamu chrześcijanie byli wielokrotnie poddawani surowym represjom, zakazom, a niekiedy systematycznym prześladowaniom.
Prześladowania przybierały różny charakter: od wysokich podatków nakładanych na chrześcijan, przez wygnania i niszczenie kościołów, aż po brutalne tortury i kary śmierci. Z biegiem czasu władcy kolejnych dynastii – zwłaszcza Gia Long, Minh Mạng i Tự Đức – uważali chrześcijaństwo za zagrożenie polityczne i kulturowe. Jak podaje Brewiarz Rzymski, w latach największego terroru zginęło kilku biskupów, dziesiątki kapłanów oraz tysiące świeckich – kobiet, mężczyzn, młodzieży, a nawet dzieci.
Kim był św. Andrzej Dung-Lac?
Wśród wielu męczenników szczególne miejsce zajmuje św. Andrzej Dung-Lac, kapłan powszechnie czczony jako symbol wierności wietnamskich chrześcijan. Urodził się około 1795 roku w ubogiej rodzinie pogańskiej. W młodości został przygarnięty przez chrześcijańskiego katechistę, dzięki czemu poznał Ewangelię i przyjął chrzest, obierając imię Andrzej.
Jego życie jest świadectwem, że wiara nie jest jedynie przekonaniem intelektualnym, ale przemianą serca. Po ukończeniu seminarium został kapłanem znanym z ascetycznego stylu życia, gorliwości apostolskiej i pragnienia, by Ewangelia dotarła do wszystkich warstw społeczeństwa.
Andrzej był wielokrotnie aresztowany. Wierni wykupywali go z więzienia, ale gdy kolejny raz odmówił wyparcia się Chrystusa, został skazany na śmierć. Zginął ścięty mieczem 21 grudnia 1839 roku w towarzystwie ks. Piotra Truong Van Thi. To właśnie od jego imienia grupa męczenników otrzymała w kalendarzu liturgicznym nazwę.
Męczennicy – szeroka rodzina świadków
Choć najbardziej znanym z nich jest Andrzej, 117 męczenników wietnamskich kanonizowanych przez Jana Pawła II w 1988 roku stanowi niezwykle różnorodną grupę. W ich gronie są:
- biskupi i prezbiterzy – zarówno Wietnamczycy, jak i misjonarze z Francji, Hiszpanii i Portugalii,
- katechiści i nauczyciele,
- ojcowie rodzin, matki i małżonkowie,
- młodzież, rolnicy, rzemieślnicy i żołnierze,
- osoby różnych warstw społecznych i stanów.
Ta różnorodność jest szczególnym świadectwem: Kościół w Wietnamie był głęboko zakorzeniony w życiu wspólnot lokalnych i rozwijał się mimo braku sprzyjających warunków.
Brewiarz Rzymski opisuje, że każdy z męczenników poniósł śmierć z powodu odmowy zdeptania krzyża, wyrzeczenia się wiary lub podpisania dokumentu lojalności wobec prześladowców, w którym potwierdzano odrzucenie chrześcijaństwa. Wielu było torturowanych w sposób okrutny: rozrywanie stawów, przypalanie, zadawanie ran bambusowymi prętami, a także więzienie w klatkach lub głodzenie.
Wśród nich znajdujemy zarówno wybitnych hierarchów, jak św. biskupa Melchiora Garcíę Sampedro, jak i ludzi prostych, jak św. Anna Nguyen Thi Thanh – kobieta, która publicznie odmówiła wyrzeczenia się Chrystusa i została ścięta za wiarę.
Świadectwo wyznawców – Ewangelia w życiu codziennym
Męczennicy wietnamscy pokazują, że Ewangelia była czymś więcej niż religią – była zasadą życia. Wiele świadectw z procesu beatyfikacyjnego mówi, że wierni odważnie chronili księży, ukrywali Najświętszy Sakrament, przekazywali chorym i ubogim pomoc materialną, a liturgia odprawiana była często potajemnie, nocą lub w lasach.
Jan Paweł II w homilii kanonizacyjnej powiedział:
„Ich krew stała się zasiewem Kościoła w Wietnamie; dzięki ich świadectwu wiara zakorzeniła się głęboko i przynosi owoce aż do dziś.”
To stwierdzenie potwierdzają współczesne dane: Kościół w Wietnamie jest dziś jednym z najbardziej żywych Kościołów Azji, z licznymi powołaniami i dynamicznym życiem parafialnym.
Teologiczny sens ich świadectwa
Postawa męczenników ma głęboką wymowę teologiczną, wpisując się w ciągłość świadectwa pierwszych wieków chrześcijaństwa.
1. Męczeństwo jako najwyższa forma naśladowania Chrystusa
Kościół od początku naucza, że męczeństwo jest aktem miłości, nie heroizmu. Wietnamscy męczennicy nie szukali śmierci – wybierali wierność.
2. Jedność Kościoła powszechnego
Wspólne świadectwo misjonarzy i rodzimych chrześcijan ukazuje, że Kościół jest jedną rodziną, niezależnie od kultury.
3. Ewangelia jako skarb większy niż życie
Większość męczenników mogła ocalić życie, podpisując deklarację wyrzeczenia się wiary. Nie uczynili tego, wierząc, że wartość życia wiecznego przewyższa dobro doczesne.
Kanonizacja i pamięć Kościoła
W 1988 r. papież Jan Paweł II wyniósł 117 męczenników na ołtarze, nazywając ich „świadkami nadziei, umiłowania prawdy i wierności Krzyżowi”. W homilii podkreślił, że ich przykład jest znakiem dla całego Kościoła, który również dzisiaj doświadcza prześladowań.
Wspomnienie liturgiczne 24 listopada ma przypominać wiernym, że wiara dojrzewa nie w czasie spokoju, lecz w próbie, a Kościół jest powołany do dawania świadectwa niezależnie od okoliczności.
Aktualność ich przesłania
W świecie, w którym coraz częściej dochodzi do ataków na wartości chrześcijańskie, świadectwo wietnamskich męczenników staje się inspiracją i wezwaniem:
- do odwagi w wyznawaniu wiary,
- do solidarności z prześladowanymi,
- do odpowiedzialności za Kościół lokalny i powszechny,
- do życia Ewangelią w codzienności.
Męczennicy uczą, że prawdziwa wolność rodzi się z wierności prawdzie, a nie z unikaniem konfliktu.
.