530px Bł. Karolina KózkaBł. Karolina Kózkówna (1898–1914) to jedna z najbardziej znanych młodych świętych polskiego Kościoła. Pochodziła z Wał-Rudy koło Tarnowa, z ubogiej i pobożnej rodziny. Znana była z wielkiej wrażliwości na Boga, umiłowania modlitwy i zaangażowania w życie parafii. Prowadziła grupy różańcowe, czytała Pismo Święte, uczyła dzieci wiary.

Jej męczeństwo miało miejsce podczas I wojny światowej. Została uprowadzona przez rosyjskiego żołnierza, który próbował ją skrzywdzić. Karolina stawiała opór aż do końca, wybierając raczej śmierć niż grzech. Jej ciało znaleziono kilka dni później w lesie. W 1987 roku Jan Paweł II ogłosił ją błogosławioną – jako patronkę młodzieży, czystości serca i odważnego świadectwa.

Dziś sanktuarium w Zabawie odwiedzają tysiące pielgrzymów, a bł. Karolina jest inspiracją dla ruchów młodzieżowych i rodzinnych. Wspomnienie przypada 18 listopada.

 

Prosta wiejska dziewczyna o niezwykłym sercu

Bł. Karolina Kózkówna (1898–1914) pochodziła z ubogiej, licznej rodziny chłopskiej z Wał-Rudy (dzisiejsza diecezja tarnowska). Była czwartym z jedenaściorga dzieci Jana i Marii. Wyróżniała się pracowitością, pogodą ducha oraz głęboką wiarą. Regularnie chodziła na Mszę św., należała do żywego różańca, pomagała w katechizacji dzieci i młodszych znajomych.

Jej koledzy i sąsiedzi wspominali, że potrafiła „zarażać” modlitwą – w polu, w drodze do szkoły, w codziennych zajęciach. Miała w sobie prostotę i odwagę mówienia o Bogu w zwyczajnych sytuacjach, bez patosu, za to z wielką miłością.

Tragiczne wydarzenia I wojny światowej

Wybuch I wojny światowej w 1914 roku dotknął również jej rodzinne okolice. Przez wieś przewalały się oddziały wojsk. 18 listopada 1914 roku do domu Kózków przyszedł rosyjski żołnierz. Pod pozorem „wezwania do komendanta” wyprowadził Karolinę z domu. Ojciec, zmuszony przez żołnierza, musiał iść za nimi, ale w pewnym momencie został od niego brutalnie odpędzony.

Karolina została wciągnięta w głąb lasu. Tam napastnik próbował ją zgwałcić. Broniła się rozpaczliwie, uciekając, krzycząc, uciekając w bagna i zarośla. Żołnierz zadał jej ciosy bagnetem – jeden z nich przeciął tętnicę szyjną. Dziewczyna wykrwawiła się w lesie. Jej ciało odnaleziono dopiero po kilkunastu dniach.

Według relacji pielęgniarki obecnej przy oględzinach zwłok, Karolina zmarła, broniąc swojej niewinności – jej męczeństwo Kościół uznał za śmierć „w obronie czystości” (in defensum castitatis).

Droga na ołtarze

Już podczas pogrzebu (6 grudnia 1914 r.) zgromadziło się około 3000 osób, a wielu z nich było przekonanych, że śmierć Karoliny ma wymiar męczeński. W parafii i okolicy zaczęto modlić się za jej wstawiennictwem.

W 1965 r. rozpoczął się proces beatyfikacyjny na szczeblu diecezjalnym. 30 czerwca 1986 r. papież Jan Paweł II zatwierdził dekret o jej męczeństwie, a 10 czerwca 1987 r., podczas pielgrzymki do Polski, w Tarnowie dokonał beatyfikacji Karoliny Kózkówny, wynosząc ją na ołtarze jako wzór dla dzieci i młodzieży.

Dziś jej grób i Sanktuarium w Zabawie oraz droga męczeństwa w Wał-Rudzie są miejscem licznych pielgrzymek, szczególnie młodych ludzi i rodzin.

Patronka na trudne czasy

Karolina bywa nazywana „polską św. Marią Goretti” – obie zginęły, broniąc czystości, obie przeżyły krótkie, ale niezwykle intensywne życie wiary.

Jej świadectwo jest szczególnie aktualne dzisiaj, gdy wartość czystości, wierności i szacunku dla ludzkiego ciała jest często kwestionowana lub wyśmiewana. Karolina nie była „oderwaną od życia mistyczką”, ale zwykłą, pracującą dziewczyną, która w decydującym momencie wybrała wierność sumieniu, nawet za cenę życia.

Jest patronką młodzieży, Ruchu Czystych Serc, rodzin, a także wszystkich, którzy doświadczyli przemocy i szukają uzdrowienia oraz wewnętrznego pokoju.

Parafia Rzymskokatolicka
pw. Chrystusa Króla w Chojnie
Chojno 74
64-510 Wronki

tel. +48 67 254 71 81

Numer rachunku bankowego:

79 1020 3844 0000 1502 0048 1044

 

SSL Secure Site Seal