Św. Dominik z Silos

Architekt dusz i wyzwoliciel niewolników: Fenomen Świętego Dominika z Silos

W liturgicznym cieniu zbliżającego się Bożego Narodzenia, 20 grudnia, Kościół wspomina postać, która odegrała kluczową rolę w duchowej i kulturowej odbudowie Hiszpanii czasów Rekonkwisty. Święty Dominik z Silos (hiszp. Santo Domingo de Silos) to nie tylko benedyktyński opat i cudotwórca, ale także człowiek, którego niezłomna postawa wobec władzy świeckiej i talent organizacyjny przemieniły zrujnowany klasztor w perłę chrześcijańskiej sztuki i duchowości [1].

Pasterz, który stał się opatem

Dominik urodził się około 1000 roku w Cañas, w regionie Rioja (Navarra), w ubogiej rodzinie wiejskiej. Hagiografia podkreśla, że w młodości zajmował się wypasem owiec, co późniejsi biografowie, w tym jego współczesny uczeń Grimaldus, odczytywali jako prefigurację jego przyszłej posługi duszpasterskiej. Wstąpił do benedyktyńskiego klasztoru San Millán de la Cogolla, gdzie dzięki swojej gorliwości i intelektowi szybko awansował, zostając przeorem [2].

Momentem zwrotnym w jego życiu stał się konflikt z królem Nawarry, Garcią III. Władca, prowadzący kosztowne wojny, zażądał wydania skarbów klasztornych. Dominik, wykazując się cywilną odwagi rzadką w tamtych czasach, odmówił, argumentując, że dobra kościelne należą do ubogich i Kościoła, a nie do skarbca królewskiego. W konsekwencji został skazany na banicję. To wydarzenie, choć dramatyczne, okazało się opatrznościowe – Dominik znalazł schronienie w Kastylii, pod opieką króla Ferdynanda I Wielkiego [3].

Cud w Silos: Od ruiny do perły romanizmu

Król Ferdynand powierzył wygnańcowi misję odnowienia starego, wizygockiego klasztoru św. Sebastiana w Silos. Miejsce to znajdowało się w opłakanym stanie – budynki były zrujnowane, a życie zakonne niemal wygasło. Dominik objął rządy w 1041 roku.

Historycy Kościoła zgodnie uznają go za jednego z największych reformatorów monastycyzmu hiszpańskiego. Dominik nie tylko odbudował mury (inicjując budowę słynnych romańskich krużganków, które do dziś zachwycają historyków sztuki), ale przede wszystkim odbudował wspólnotę ducha. Wprowadził ścisłe przestrzeganie Reguły św. Benedykta, rozwinął skryptorium, które ocaliło wiele bezcennych rękopisów (w tym te z liturgią mozarabską), i uczynił z Silos centrum promieniujące na całą Hiszpanię. To za jego rządów opactwo stało się duchową twierdzą na pograniczu świata chrześcijańskiego i muzułmańskiego [4].

Wyzwoliciel z łańcuchów

Pobyt w Rzymie okazał się jednak niezwykle trudny. Lokalne zamieszki, presja francuskich kardynałów oraz zagrożenie ze strony najemnych band skłoniły zmęczonego papieża do podjęcia decyzji o powrocie do Awinionu w 1370 roku. Decyzja ta spotkała się z gwałtownym sprzeciwem mistyków tamtych czasów. Święta Brygida Szwedzka, która usilnie prosiła go o pozostanie w Rzymie, przepowiedziała mu, że jeśli wróci do Francji, wkrótce umrze.

Proroctwo spełniło się niemal natychmiast. Urban V przybył do Awinionu we wrześniu 1370 roku, a już 19 grudnia zmarł. Umierał tak, jak żył – kazał przenieść się z pałacu papieskiego do domu swojego brata, by odejść na zwykłym łożu, a nie w purpurze. Jego ostatnie słowa były prośbą o to, by lud go nie chwalił, lecz by się za niego modlił [5].

Proroctwo dla matki innego Dominika

Ciekawym wątkiem łączącym historię Kościoła jest wpływ św. Dominika z Silos na postać św. Dominika Guzmana – założyciela Zakonu Kaznodziejskiego (Dominikanów). Sto lat po śmierci opata z Silos, błogosławiona Joanna z Azy, matka przyszłego założyciela dominikanów, pielgrzymowała do grobu w Silos, modląc się o potomstwo.

Według tradycji to tam otrzymała proroczy sen (o psie z pochodnią w pysku, który podpala świat ogniem Ewangelii) i zapewnienie o narodzinach syna. Wdzięczna za wysłuchanie modlitwy, nadała synowi imię Dominik – na cześć opata z Silos. Dlatego też św. Dominik z Silos jest do dziś czczony jako patron kobiet oczekujących potomstwa i pragnących szczęśliwego rozwiązania [5].

Dziedzictwo

Święty Dominik z Silos zmarł w opinii świętości, a jego kult został oficjalnie zatwierdzony niemal natychmiast. Dziś opactwo Santo Domingo de Silos jest znane na całym świecie nie tylko z architektury i historii świętego założyciela, ale także z pielęgnowania chorału gregoriańskiego, który dzięki tamtejszym mnichom przeżył swój renesans w XX wieku.

W Martyrologium Rzymskim pod datą 20 grudnia czytamy: W Hiszpanii, w Kastylii, świętego Dominika, opata z Silos, z Zakonu Świętego Benedykta, który podniósł z upadku swój klasztor i wspaniale go rozbudował, a także zasłynął z wyzwalania chrześcijan z niewoli mauretańskiej [1].


Bibliografia
[1] Dicasterium pro Cultu Divino et Disciplina Sacramentorum, Martyrologium Romanum. Editio altera. Libreria Editrice Vaticana, 2004, s. 733.
[2] Grimaldus, Vita Beati Dominici Confessoris, w: Santo Domingo de Silos, ed. M. C. Vivancos, Burgos: Abadía de Silos, 2010 (krytyczne wydanie łacińskie żywota z XI w.).
[3] H. Fros, F. Sowa, Księga imion i świętych, t. 2. Kraków: Wydawnictwo WAM, 1997, s. 56-57.
[4] C. J. Bishko, "Spanish and Portuguese Monastic History 600-1300", London: Variorum Reprints, 1984, s. 45-52.
[5] S. Tugwell, Saint Dominic, w: The Way of the Preacher, London: Darton, Longman and Todd, 1982, s. 12-15.

(*) Wizerunki świętych i błogosławionych generowane przez AI na podstawie opisów i innych dostępnych materiałów graficznych. 

 

 

Parafia Rzymskokatolicka
pw. Chrystusa Króla w Chojnie
Chojno 74
64-510 Wronki

tel. +48 67 254 71 81

Numer rachunku bankowego:

79 1020 3844 0000 1502 0048 1044

 

SSL Secure Site Seal